6.06.2026

Suchy Bór -Jezioro Turawskie – Łebki

Dzień 3 – 6 czerwca 2026 Jezioro Turawskie i gościnne Łebki 

Trzeciego dnia naszej wyprawy opuściliśmy Suchy Bór i obraliśmy kierunek na Łebek, gdzie zaplanowany był kolejny nocleg. Pierwszym ważnym punktem dnia było Jezioro Turawskie. Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że zatrzymaliśmy się na dłuższy odpoczynek nad wodą. Część uczestników postanowiła skorzystać z okazji i schłodzić się w jeziorze, inni odpoczywali na plaży, podziwiając widoki oraz regenerując siły przed dalszą jazdą. 

Po wypoczynku nad jeziorem ruszyliśmy w kierunku Kolonowskiego. Tam zatrzymaliśmy się w dobrze znanym nam ośrodku „Amazonka”, gdzie zjedliśmy wspólny obiad. Miejsce to darzymy szczególnym sentymentem, ponieważ w zeszłym roku właśnie stąd rozpoczynaliśmy spływ kajakowy Małą Panwią. Tym razem kajaki pozostały jedynie wspomnieniem, ale powrót do znanego miejsca był miłym akcentem naszej wyprawy.

 Po obiedzie kontynuowaliśmy podróż przez malownicze tereny Lasów Lublinieckich. Trasa prowadziła spokojnymi drogami wśród lasów i pól, oferując wiele okazji do podziwiania przyrody oraz wykonania pamiątkowych zdjęć. Wieczorem dotarliśmy do Łebek, gdzie nocleg zaplanowany był w agroturystyce Morgi. Było to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc podczas całej wyprawy. Gospodarstwo otoczone zielenią pozwoliło odpocząć od miejskiego zgiełku i poczuć prawdziwie wiejską atmosferę. Dodatkową atrakcją byli mieszkańcy gospodarstwa. Konie, kozy oraz przyjazne psy szybko wzbudziły zainteresowanie uczestników i stały się bohaterami wielu zdjęć. Wieczór upłynął na rozmowach, odpoczynku i przygotowaniach do ostatniego dnia wyprawy. Był to dzień spokojniejszy od poprzednich, ale pełen uroku – od relaksu nad Jeziorem Turawskim, przez sentymentalny powrót do „Amazonki”, aż po wyjątkowy nocleg w otoczeniu zwierząt i natury. Dystans dnia: ok. 70 km